Robotnicy wyszli na ulice, wyrażając sprzeciw wobec komunistycznej władzy. Nikt nie wiedział, jak będą wyglądały kolejne dni. Wśród nich był dziewięcioletni wówczas Zdzisław Parucki, który podzielił się swoją historią w rozmowie z Małgorzatą Michalską.
Zdzisław Parucki [AUDIO]
Poranek 28 czerwca 1956 roku nie był taki jak zwykle.