Podczas strajków – według danych Instytutu Pamięci Narodowej – życie straciło co najmniej pięćdziesiąt osiem osób. Pierwszy znicz zapłonął na grobie Romka Strzałkowskiego, najmłodszej ofiary protestu. Chłopiec zginął w wieku trzynastu lat.
"Ta śmierć stała się symbolem" – przypomina dyrektor muzeum Czerwca '56, Kinga Przyborowska.
Myślę, że nawet w ogólnopolskim rozeznaniu, jeżeli mówimy o Poznańskim Czerwcu, to raczej wszystkim te wydarzenia kojarzą się z postacią Romka Strzałkowskiego. Wybór przy tak ważnej rocznicy był dla nas jednoznaczny
– mówi Kinga Przyborowska.
Romek Strzałkowski nie był jedynym dzieckiem, które straciło życie podczas Poznańskiego Czerwca. Pośród ofiar było trzynaście osób poniżej osiemnastego roku życia.